Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Valentina Sardu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Valentina Sardu. Pokaż wszystkie posty

piątek, 31 marca 2017

Kartki BN 2017 - marzec

Witajcie!!

Tematem przewodnim w zabawie u Uli na marzec są rękawiczki.


Bardzo mnie ucieszył ten temat, bo wiedziałam, że będę mogła wykorzystać kolejny wzorek od mojej ulubionej Valentiny.

Już się nie mogę doczekać co nam zgotuje Ulcia na następny miesiąc:)

Jutro wybieram się na mały, wiosenny wypadzik do Gdańska i nie będę miała dostępu do kompa, także z góry chciałabym się usprawiedliwić, że nie będzie posta z postępami w SALu Tea Time.
Pa pa!

piątek, 10 marca 2017

Kartki BN 2017 - luty

Witajcie,
pewnie wszyscy, którzy zgłosili się do zabawy u Uli misternie pracują nad marcowymi rękawiczkami. Ja jakoś w lutym nie miałam weny do haftu i niestety dopiero teraz udało mi się skończyć piernika.
Tadaaam! Moja wersja kartkowego gingerbread mana:)

Wzór projektu Valentiny Sardu, można go znaleźć tu. Wyszywałam moją "ulubioną" metalizowaną nicią DMC E898, całość obramowałam złotym sznurkiem.

A teraz zmykam nadrabiać zaległości z Salu Tea Time.
Buziaki:)

środa, 28 grudnia 2016

Blue Jay and Mistletoe - koniec


Hej wszystkim!!

Udało się!! Zdążyłam jeszcze przed końcem roku wyszyć trzeciego niebieskiego ptaszka. Przedstawiam Wam modrosójkę błękitną z jemiołą, w sumie fajnie się wpasowała w ten świąteczny czas:)

I foto żywego blue jay'a

Źródło: http://classes.design.ucla.edu/Fall07/161A/projects/brittany/B/images_4.html

W końcu mogę pochwalić się całym tryptykiem :)


Do oprawy jeszcze ich nie zanoszę. Czekamy na odbiór kluczy do nowego mieszkanka i jak już wszystko będzie wyremontowane i gotowe to wtedy zdecyduję jaki kolor ramek. 

Pozdrawiam Was serdecznie:)

czwartek, 10 listopada 2016

Blue Jay and Mistletoe (2)

Witajcie:)

Udało mi się skończyć już filiżankę z kawusią do SALu u Agaty (oczywiście publikacja będzie zgodnie z zasadami w grudniu), więc bezstresowo mogę zabrać się za inne hafty. Postanowiłam odkurzyć trochę niebieskiego ptaszka. Dokładnie 3 miesiące temu wyglądał tak. Wiele nie przybyło ale najważniejsze, że ptaszek już jest cały:) Zostały mi teraz głównie backstitche, które w sumie idą szybko jak człowiek ma czas żeby dłużej przysiąść.

czwartek, 11 sierpnia 2016

Blue Jay and Mistletoe (1)

Kolejna niebieska ptaszyna powolutku powstaje. Bardzo powolutku, bo w międzyczasie haftuję jeszcze kilka drobiazgów. Ten ptaszek najbardziej mi się podoba z całej serii, dlatego zostawiłam go sobie na koniec jako rarytas.


W Haftach Agaty od 1 września startuje SAL Tea Time, z przyjemnością się zapisałam, bo te kolorki takie apetyczne:) Jeśli ktoś ma ochotę przyłączyć się do nas, to z boku jest bannerek.

czwartek, 21 lipca 2016

Mountain Bluebird and Blackcurrant

Witajcie!
Tajemniczym hafcikiem okazał się być Błękitnik Górski autorstwa Valentiny Sardu. To drugi obrazek z jej tryptyka niebieskich ptaszków. O pierwszym - Azure Tit pisałam już wcześniej tutaj. 
A tak się prezentuje błękitnik:


I foteczka tego ptaszka w realu:
źródło: http://yourshot.nationalgeographic.com/
photos/5982272/?source=gallery

Czy wiecie, że kolor niebieski piór nie wynika z obecności niebieskiego pigmentu tylko z budowy komórek pryzmatycznych piór? Ten kolor powstaje wskutek załamywania się światła!

Zmykam do wyszywania trzeciego ptaszka. Chciałabym aby wszystkie trzy zawisły w salonie w nowym mieszkanku, które mam nadzieję, że będzie do odbioru z końcem grudnia:)


poniedziałek, 22 grudnia 2014

Azure Tit - koniec

Witam Was wszystkich, wrzucam dziś pierwszego ukończonego ptaszka, czyli sikorkę lazurową. Dla porównania, poniżej zdjęcie sikorki w naturze.
                                      Źródło: http://ibc.lynxeds.com/

Przy okazji, znalazłam bardzo ciekawą stronkę, gdzie bardzo szybko można dodać jakiś fajny efekt do zdjęcia albo ładnie je obramować. Nie dla mnie są te wszystkie zaawansowane, skomplikowane programy do obróbki zdjęć, jeśli ktoś nie radzi sobie z Photoshopami, Gimpami itp, to polecam zajrzeć TU.

środa, 26 listopada 2014

Azure Tit cz.2

Prezentuję dziś postępy przy pierwszym niebieskim ptaszku. Już oczywiście popełniłam pełno błędów, na szczęście jest to wzorek gdzie z łatwością większość błędów można ukryć. Muszę tylko spruć górne listki, bo nie równo mi wyszedł rządek gdzie się biały ażurek skończył. Teraz, tak sobie myślę, że te moje błędy mogły być spowodowane przemęczonym wzrokiem. Odebrałam już swoje okularki, okulista stwierdził wadę, na szczęście niedużą, muszę nosić je do kompa i w przypadkach gdy wytężam wzrok. Mój mężczyzna mówi, że wyglądam w nich bardzo sexy, więc chyba polubiłam moje nowe ja:-)

piątek, 14 listopada 2014

Azure Tit and Blueberries - cz.1

Azure Tit and Blueberries czyli Sikora Lazurowa i Borówki, to pierwsza z serii niebieskich ptaków Valentiny Sardu dla Ajsai Press. Pozostałe ptaki to błękitnik górski i modrosójka błękitna. Istnieje też seria czerwona. Wzór jest połączeniem haftu krzyżykowego i blackworku, chociaż nie wiem czy w przypadku, kiedy wyszywa się białą nicią można to nazwać blackworkiem. Chciałam je wyszyć w rządku jako jeden obrazek, ale nie zmieszczą się na kawałku lnu, który kupiłam, Haftuję na Belfaście 32ct, kolor naturalny, 15 kolorami muliny DMC. Bardzo mnie ostatnio bolą oczy, nic dziwnego jeśli spędzam w pracy przed kompem po 10 godzin dziennie, dlatego staram się nie przemęczać przy wyszywaniu. Tak wygląda stan po 5 dniach:

Jutro idę do okulisty, wiem, że to głupio zabrzmi ale strasznie się boję, że stwierdzi mi jakąś dużą wadę. Nie mogę sobie wyobrazić siebie w okularach... :-(

piątek, 21 marca 2014

Ladybug and Daisy finisz

Wreeeszczie skończyłam!!! Pracę nad tym haftem zaczęłam w listopadzie zeszłego roku, czyli wyhaftowanie go zajęło mi ponad 4 miesiące. Na jednym z rosyjskich blogów, pewna pani pochwaliła się, że ukończyła ten haft w tydzień. Załamka, bo ja nie śpiąc, nie jedząc i nie robiąc nic innego, w życiu nie skończyłabym go w tak krótkim czasie. Jestem zadowolona z efektu jak nigdy, w realu oczywiście wygląda milion razy lepiej.

W całości:


Kilka zbliżeń:



Przymiarka do przykładowej ramy (kiepskie zdjęcie przy sztucznym oświetleniu zrobione telefonem):


Początkowo chciałam, skorzystać z pomysłu projektantki i wykorzystać ten haft na wieczku szkatuły ale  nie mogłam znaleźć odpowiednio dużej. W dodatku, pomyślałam sobie, że w taki sposób będzie się szybko brudził i niszczył a jest na to zbyt piękny, dlatego postanowiłam go oprawić. Ramki odpowiedniej jeszcze nie mam, wiem tylko że musi być wąska, grafitowa i koniecznie z passe partout, (ta na górze to granat).

Do haftu tego typu na pewno jeszczę wrócę. Ba! Już mam nawet kupione wszystkie niezbędne materiały :D Następne na tamborek wskoczą niebieskie, a później czerwone ptaki również wg projektu Valentiny Sardu. Zanim jednak zacznę muszę skończyć metryczkę, kilka kartek wielkanocnych i klika innych drobiazgów.

Dziś pierwszy dzień wiosny zatem pozdrawiam słonecznie wszystkich :D

czwartek, 14 listopada 2013

Biedronka & stokrotka

Kiedy tylko ujrzałam ten wzór od razu się w nim zakochałam, podobnie z resztą jak w kilku innych wzorach Valentiny Sardu dla Ajisai Designs. Przepiękne połączenie haftu typu blackwork z nutką haftu krzyżykowego daje wrażenie trójwymiarowości. Nie miałam do czynienia wcześniej z haftem czarnym ale po kilku wkłuciach igłą, już wiem, że lekko nie będzie. A ja głupia myślałam, że to będzie bułka z masłem, szybko pójdzie, bo to przecież tylko jedna mała biedronka, a resztę tylko jednym kolorkiem machnąć trzeba. Wyhaftowałam na razie trochę środka stokrotki, który składa się z małych kółeczek. Problem w tym, że raz wychodzą kółeczka, raz ośmiokąty, a niekiedy nieznane mi z nazwy geometryczne dziwadła. A każde nawet najdrobniejsze niedociągnięcie będzie widoczne czarno na białym... Wyszywam na Belfaście 32ct - kolor kość słoniowa, nićmi DMC. Żeby się znacznie nie obciążać, wyznaczyłam sobie termin do końca roku ;P



A teraz krótki przegląd najnowszego TWOCS'a nr 210, którego wczoraj znalazłam w skrzynce:
Sympatyczny Tatty Teddy. Gdyby nie wyszywać mikołajowej czapeczki, może posłużyć też jako prezent urodzinowy:

Megafajna poducha we wzorzaste renifery:

Mini wzorki o tematyce świątecznej, których na prawdę jest dużo i moim zdaniem, są o wiele ładniejsze od tych, które były zamieszczane w dwóch ostatnich numerach:

I na koniec słodki kocio:)