sobota, 5 listopada 2016

Sal "Tea Time" cz.II

Witajcie, 
dziś pierwsza sobota miesiąca, więc zapraszam na herbatkę:)
Już myślałam, że dam plamę w tym miesiącu i nie wyrobię się z moim pękatym imbrykiem na czas ale udało się. Troszkę pozmieniałam kolorki ale tylko troszkę. Oto jak się prezentuje:


Bardzo dziękuję za tyle budujących komentarzy pod moimi świątecznymi zawieszkami, achhhh tyle ozdób chciałabym jeszcze zrobić a czas tak goni... 

13 komentarzy:

  1. Aż się ma ochotę na herbatkę:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny, nawet ze zmienionymi kolorkami :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Imbryk wyszedł bardzo fajnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie zasiadłam z herbatką ... jak już wypiję to doleję z Twojego pięknego imbryczka:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny imbryczek Ci wyszedł! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Super będziemy miały haft:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny wzór! :) uwielbiam te żywe kolory :)

    OdpowiedzUsuń